poniedziałek, 6 czerwca 2016

Kawa mrożona z lodami waniliowymi i syropem klonowym


Gdy nadchodzą gorące dni, a żar leje się z nieba zaczynamy wszystkie gorące napoje zamieniać na ich odpowiedniki w wersji mrożonej. Bo jak tu delektować się smakiem gorącej kawy gdy temperatura na termometrze przekroczyła 30 stopni. Dlatego dziś dzielę się z Wami przepisem na najlepszą kawę mrożoną, która nie tylko Was pobudzi ale i zaskoczy smakiem i konsystencją. Bo nie jest to tylko kawa z mlekiem i toną cukru schłodzona  kostkami lodu, którą najczęściej serwują nam w cukierniach i kawiarniach ta kawa to coś więcej. Zachęcam Was do jej wykonania i gwarantuję, że zaskoczy Was aromatycznym smakiem oraz gęstą konsystencją i będziecie po nią sięgać za każdym razem gdy przybędzie fala upałów.
Kawa może być również wykonana w wersji wegańskiej wystarczy tylko mleko krowie zamienić na mleko roślinne migdałowe, a lody mleczne na wegańskie najlepiej wykonane na bazie mleka ryżowego, lub sojowego z prawdziwą wanilią. Niestety nie mogą to być lody zrobione na bazie bananów ani mleczka kokosowego, ponieważ kawa zmienia zupełnie smak i konsystencje. Bitą śmietanę wykonajcie ze śmietanki kokosowej lub sojowej i nie żałujcie sobie syropu klonowego ;) 




 Składniki:
(2 porcje)

- 70 ml mocnego espresso (podwójne, a nawet i potrójne skrócone)
 lub 3 łyżki kawy rozpuszczalnej rozpuszczonej w 70 ml gorącej wody
- 60 ml syropu klonowego
- 150 ml pełnotłustego mleka krowiego (nie UHT) lub roślinnego 
- 5 dużych gałek lodów waniliowych (z prawdziwą wanilią)

Dodatki:

- 120 ml śmietany do ubijania (36%)
- łyżeczka cukru pudru
- syrop klonowy do polania

Wykonanie:

Do słoika wlewamy kawę, syrop klonowy i mleko. Zamykamy i dokładnie mieszamy potrząsając słoiczkiem. Miksturę chłodzimy w lodówce przez 1 godzinę.
Śmietanę ubijamy z cukrem.
Do kielicha blendera wlewamy miksturę kawy i dodajemy pełne gałki lodów waniliowych. Miksujemy przez chwilę, aż kawa połączy się z lodami. Powinniśmy uzyskać gęstą konsystencję kawy. Przelewamy do wysokich szklanek, uzupełniamy bitą śmietaną i polewamy syropem klonowym. Kawę wypijamy od razu po przyrządzeniu.
Smacznego. 



7 komentarzy:

  1. Tego mi właśnie potrzeba! :) Wpraszam się kawkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Istna bomba kaloryczna, ale na pewno pyszna ;)
    Ja swoją idealną kawę mrożoną robię na bazie mleka kokosowego i dodaję często również migdałowe. Do tego mnóstwo lodu i taką kawę mogę pić litrami w upały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bomba kaloryczna ale jaka pyszna ;) Uwielbiam ją <3 choć za często sobie na nią nie pozwalam ;) Twoja propozycja brzmi ciekawie :D

      Usuń
  3. Koniecznie muszę wypróbować!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://ogrodekzaoknem.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń