piątek, 4 marca 2016

Czekoladowe trufle ze strączków czyli wegańskie słodkości


Przepis na trufle czekoladowe z fasoli dostałam już jakiś czas temu od  Katarzyny jednej z moich czytelniczek . Za jego wykonanie zabierałam się już od dłuższego czasu. Przyznam szczerze, że nie do końca byłam pewna czy takie słodycze będą mi smakowały ale co mi szkodziło się przekonać.  Fasoli ugotowanej w chwili nieodpartej chęci wykonania tego przepisu nie miałam ale, że dzień wcześniej ugotowałam sporą część ciecierzycy to postanowiłam zaryzykować i po kilku małych zmianach zrobiłam czekoladowo-miętowe trufle w posypce z pudru z młodego jęczmienia.  Jeszcze tego samego dnia namoczyłam fasolę "Jaś" by sprawdzić czy z niej trufle będą równie pyszne. Wyszły rewelacyjne. Musicie koniecznie je zrobić by się przekonać.


Składniki na trufle z ciecierzycy:

-1 szklanka ugotowanej ciecierzycy
- 50 g czekolady gorzkiej 70% z miętą
- 2 łyżki syropu klonowego
- 2 łyżki cukru pudru/ksylitolu zmielonego na puder
- 20 g czekolady gorzkiej 70% drobno pokrojonej
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 1 łyżka likieru miętowego
- szczypta soli

Puder z młodego jęczmienia:

- 1 łyżka młodego jęczmienia
- 1/2 łyżki cukru pudru/ ksylitolu zmielonego na puder

Wykonanie:

Ciecierzycę umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy na gładki krem. Czekoladę (50 g) wraz z olejem kokosowym rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Następnie dodajemy szczyptę soli, likier miętowy cukier/ksylitol i syrop klonowy. Dokładnie mieszamy i łączymy z ciecierzycą. Dodajemy pozostałą część drobno pokrojonej czekolady. Mieszamy. Formujemy w dłoniach kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego. Odstawiamy na 1 godzinę do 2 do lodówki. Trufle obtaczamy w posypce z pudru z młodego jęczmienia. 



Trufle z fasoli:
(wzorowany na przepisie od Katarzyny, po kilku moich zmianach)

- 1 szklanka ugotowanej fasoli "Jaś"
-  70 gr gorzkiej 70% czekolady
- 3 łyżki cukru pudru/ pudru z ksylitolu
- 1 łyżka miodu akacjowego/ syropu z agawy
- 1 łyżeczka  dobrego kakao
-2 pełne garście podprażonych na suchej patelni płatków migdałowych
- szczypta soli
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 30 g drobno pokrojonej czekolady 70%
- 1 łyżeczka aromatu migdałowego

Puder hibiskusowy:

- 2 solidne garście suszonego hibiskusa zmielonego w młynku do kawy na puder
- 1 łyżeczka pudru z cukru/ksylitolu

Wykonanie:

Fasolę umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy na gładki krem z łyżeczką kakao. Czekoladę (70 g) wraz z olejem kokosowym rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Następnie dodajemy szczyptę soli, aromat migdałowy, cukier/ksylitol i syrop/miód. Dokładnie mieszamy i łączymy z fasolą. Dodajemy pozostałą część drobno pokrojonej czekolady i płatki migdałowe. Mieszamy. Formujemy w dłoniach kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego. Odstawiamy na 1 godzinę do 2 do lodówki. Trufle obtaczamy w posypce z pudru hibiskusowego. 





14 komentarzy:

  1. Robiłam kiedyś podobny deser, przepis znalazłam na jakimś anglojęzycznym blogu pod nazwą vegan cookie dough truffles. Wyszło pysznie, trufle rzeczywiście smakowały jak surowe ciasto na jakieś kruche ciasteczka. U Ciebie są jeszcze dodatkowo te pudry, trufle od razu nabierają luksusowego wyglądu:). A przy okazji - masz przepiękne zdjęcia na blogu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była moje pierwsza styczność z tego typu wyrobem i na pewno nieostatnia ;) są przepyszne i rzeczywiście posypki dodają elegancji truflom, więc wspaniale nadają się jako prezent dla bliskich i znajomych :) Dziękuję i pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Zdjęcia powalają na kolana, domyślamy się więc, że trufle podobnie!!! Koniecznie musimy to sprawdzić ! :) Dziewczynki na pewno będą zachwycone jak tylko zobaczą rozpuszczającą się czekoladę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo kochana:D Trufle są przepyszne i na pewno posmakują dziewczynkom :D

      Usuń
  3. Jestem oczarowana tymi truflami, wyglądają bajecznie! A co do posypek, widzę, że myślimy podobnie - miałam kiedyś w głowie pralinki obtoczone w jęczmieniu, a hibiskus nawet wypróbowałam. Uwielbiam wszystkie te smaki, więc pralinki na pewno by mi posmakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. są przecudowne! pomysł z pudrem - wręcz genialny! kto by pomyślał by tak wykorzystać jęczmień i hibiskusa! a zdjęcia, jak zawsze - pełna perfekcja! <3
    pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :D również pozdrawiam ciepło <3 :*

      Usuń
  5. piękny widok! cudowne łakoci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zdrowe trufle, a posypki u mnie w domu to codzienność:-), od jakiegoś roku wszystko suszę a potem mielę na pudry, które dodaję do wszystkiego:-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne są pudry smakowe, hibiskusowy używam również jako naturalny barwnik w deserach :D pozdrawiam :*

      Usuń
  7. Zdjęcia cudowne, poczułam się jakbym była w Indiach. :)

    OdpowiedzUsuń