czwartek, 19 listopada 2015

Zupa miso z makaronem z cukinii i łososiem teriyaki.


Przez ostatnie dni jak i nie tygodnie Irlandię nawiedzają silne wiatry z deszczem. Po kilku latach mieszkania w tym kraju można powiedzieć, że już się do nich przyzwyczaiłam i nie robią na mnie jakiegoś negatywnego wrażenia, choć ostatni silny podmuch wiatru wyprowadził mnie nieco z równowagi. Szklarnia, która w tym roku została postawiona w ogrodzie na moje pomidory została doszczętnie zniszczona. Części szkieletu fruwały po całym ogrodzie, a pośrodku  ja  biedna, walcząca z silnymi podmuchami wiatru i lejącym się deszczem z nieba  zbierałam jej  elementy, by przypadkiem nie wylądowały w sąsiednim ogrodzie lub co gorsze nie wybiły okna kuchennego.
 Po godzinie "zabawy" na świeżym powietrzu powróciłam przemoczona do domu. Wiedziałam, że ta przygoda może skończyć się dla mnie niewesoło i żeby zapobiec kolejnemu atakowi tym razem nie wiatru, a grypy ugotowałam gar przepysznej, rozgrzewającej zupy miso z makaronem z cukinii i łososiem triyaki.

Łosoś teriyaki składniki :

- 2 filety łososia po 200 g każdy
- 1 łyżka sosu teriyaki
-1 łyżka sosu tamari (sojowego)
1/3 łyżki sosu rybnego
- skórka otarta z 1/3 cytryny
-  po 1/2 łyżeczki sezamu jasnego i czarnego
- 1/2 łyżeczki oleju sezamowego
1 łyżeczka tartego imbiru
-1 łyżeczka miodu

Wykonanie :

W misce, w której będziemy marynować łososia umieszczamy wszystkie składniki poza sezamem. Rybę nacieramy marynatą i odstawiamy na 20 minut. Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni (termoobieg). Łososia przekładamy do naczynia żaroodpornego, polewamy pozostałą marynatą i posypujemy sezamem. Pieczemy przez 10 minut.


Składniki :
(Porcja dla 4 osób)

- 850 ml domowego, esencjonalnego wywaru warzywnego
- 1 szalotka pokrojona w krążki
- 1/2 chili pokrojona w plasterki 
- 1 ząbek czosnku pokrojony w paseczki
- 3 plasterki świeżego imbiru pokrojonego w paseczki
- 2 łyżki ciemnej pasty miso
- cukinia pokrojona w paseczki przy pomocy mandoliny lub obieraczki do warzyw z wkładką julienne
-  łyżka świeżej kolendry
- 10 różyczek brokułu łodygowego ( użyłam fioletowego)
- 1 szklanka mrożonego groszku 
- 2 dymki
Wykonanie :

W garnku rozgrzewamy olej. Przez minutę podsmażamy chili, szalotkę i imbir. Zalewamy gorącym wywarem warzywnym, dodajemy pastę miso i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy różyczki brokuła i groszek. Zmniejszamy płomień na średni i gotujemy przez 10 minut. Do ugotowanej zupy dodajemy makaron z cukinii, kolendrę i pozostawiamy na  2 minuty pod przykryciem.
Zupę nalewamy do miseczek, układamy po kilka kawałeczków łososia i posypujemy obficie dymką.
Smacznego.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz