poniedziałek, 1 grudnia 2014

Orkiszowo-gryczane pierogi z nadzieniem z niepalonej kaszy gryczanej i grzybami



Nie mogę doczekać się kiedy zasiądę przy świątecznym stole, będę dzielić się pysznym jedzeniem. Uwielbiam ten czas, nocne gotowanie i pieczenie, zapachy, które rozchodzą się po mieszkaniu, piosenki puszczane w radio (trójka obowiązkowo).  
Wszyscy w tym okresie są bardzo życzliwi dla siebie, co mnie bardzo cieszy, ten stan mógłby trwać wiecznie. 

Tradycyjnie na moim stole pojawią się smażone pierogi z kapustą i grzybami, które dla mnie są wyjątkowe i tylko tego dnia smakują tak dobrze. Jednak w tym roku postanowiłam nieco wzbogacić świąteczne menu o kilka zdrowych, wegańskich i bezglutenowych potraw. 
Dziś prezentuję wam jedno z nich.


Orkiszowo - gryczane pierogi :
(Porcja ok. 30 mniejszych sztuk)

Nadzienie :

.-1/2 szklanki niepalonej kaszy gryczanej
-10-15 g suszonych grzybów
-1/2 średniej cebuli pokrojonej w kostkę
- gałązka świeżego tymianku
-sól i pieprz do smaku

Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Grzyby moczymy w ciepłej wodzie ok. 20 minut i gotujemy w tej samej wodzie co się moczyły ok 15-20 minut.
Na rozgrzanym tłuszczu roślinnym smażymy cebulkę ok. 2-3 minut. Dodajemy pokrojone drobno grzyby, świeży tymianek. Całość smażymy ok. 15 minut. Farsz grzybowy mieszamy z kaszą, doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy do wystudzenia.



Ciasto na pierogi :

- 1/2 szklanki ( 125 ml) mąki orkiszowej jasnej
-1/2 szklanki mąki gryczanej
1/2 szklanki gorącej wody
-2 łyżki oleju rzepakowego
-szczypta soli

Wszystkie składniki umieszczamy w misce, mieszamy dokładnie ręką, a następnie zagniatamy, jeśli ciasto jest zbyt klejące, należy dodać więcej mąki. Formujemy je w kulę, przykrywamy szczelnie folią spożywczą i odstawiamy na 20 minut.

Sposób przygotowania :

Ciasto na pierogi dzielimy na 2 części, Jedną część odkładamy do miseczki i przykrywamy ściereczką, aby ciasto nie wyschło. Drugą część wałkujemy na placek średniej grubości ok. 2-3 mm. Małą szklaneczką lub słoikiem wycinamy kółka, na środek kładziemy po jednej, płaskiej łyżeczce farszu. Składamy ciasto na pół i zlepiamy dokładnie brzegi pierożków, aby podczas gotowania się nie rozkleiły. Tą samą czynność powtarzamy z drugą częścią ciasta.
W garnku zagotowujemy wodę z solą i łyżką oleju. Wrzucamy po kilka pierogów, jak wypłyną na wierzch gotujemy 2-3 minuty.
Pierogi możemy serwujemy skropione dobrą oliwą lub olejem lnianym

Smacznego.






3 komentarze:

  1. Pierożki piękne!! Mam na nie ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł na pierogi! z pewnością idealnie sprawdzą się na święta i nie tylko :) poza tym, jest zauroczona tą śliczną miseczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, a miseczka z Bolesławca, jak ją zobaczyłam na sklepowej półce to wiedziałam, że musi być moja :)

      Usuń